Kości zostały rzucone... no dobra, może inaczej.
Karteczki zostały wypisane, wymerdane i wyciągniona została taka, na której jako pierwsze stało M!
Przyznać się, kto już pobiegł do poprzedniego posta zajawkowego by sprawdzić ile takich wpisów z M na czele było? ;)
Okrucieństwo jednak nie leży w Nitkowej naturze, więc nie będziemy się dłużej droczyć i wyjawiamy, że szczęściarą, na którą wskazał los jest Michelle :) Poniższa kupka powędrowała już dziś w nie-tak-daleki świat - bo trafiło na Poznaniankę ;)
Poza tym - po raz kolejny mamy wrażenie, że resztkowy pakiet wyjątkowo "przypasi" nowej właścicielce. Michelle bowiem jest mamą małego szkraba - a w pakieciku znalazły się i takie skrawki...
Są też i tradycyjne Nitkowe bawełny... Mniejsze...
... i większe...
... i całkiem maciupkie.
Ale są i materiały nietypowe.
Z fakturami jak powierzchnia bezy ;)
I choć kolorystyka, pozornie, stonowana (ktoś może uznać nawet, że bura, zupełnie jak ta niepotrzebnie długa zima...)
To, mamy wrażenie, jest to materiałowo najbardziej zróżnicowany z dotychczasowych pakietów.
Zresztą - kropla koloru też się znajdzie gdzieniegdzie ;) A i te buro-szarości mają w sobie "coś". I chyba są w Miszelinowym goście...
Są tu jakieś inne skrawkowe ciekawe ciekawostki (no w końcu to zajawka, nie możemy zdradzać zbyt wiele!) ;)
Mamy nadzieję, jak zawsze zresztą, że Michelle nie będzie rozczarowana. Czekamy na znak!
Tymczasem zapraszamy do kolejnej edycji. Tym razem oczekiwanie będzie
krótsze, bo następne losowanie planujemy już w okolicach dnia kobiet!
Na wszelki wypadek - przypominamy zasady:
1. Zgłaszajcie się następująco:
- aby wziąć udział w losowaniu w marcu, należy dodać komentarz pod bieżącym wpisem zajawkowym. W komentarzu podajcie swój adres mailowy (o ile nie ma go w profilu), byśmy mogły się skontaktować z wybraną osobą. Zapisy trwają do ósmego marca do północy (bo startujemy z nimi później niż zwykle).
2. Na początku marca przygotujemy skrawkowy zestaw, który pozostaje tajemnicą aż do chwili, gdy zostanie wysłany do wylosowanej osoby.
3. Po 8 marca wylosujemy spośród zgłoszeń jedną osobę, która drogą mailową zostanie poproszona o podanie adresu, na który mamy przesłać skrawkowy pakiecik.
4. Po przekazaniu tkanin opublikujemy nową "zajawkę" na blogu i podamy termin wykonania zadania. Ten post będzie też służył zgłoszeniom do kolejnej edycji.
- aby wziąć udział w losowaniu w marcu, należy dodać komentarz pod bieżącym wpisem zajawkowym. W komentarzu podajcie swój adres mailowy (o ile nie ma go w profilu), byśmy mogły się skontaktować z wybraną osobą. Zapisy trwają do ósmego marca do północy (bo startujemy z nimi później niż zwykle).
2. Na początku marca przygotujemy skrawkowy zestaw, który pozostaje tajemnicą aż do chwili, gdy zostanie wysłany do wylosowanej osoby.
3. Po 8 marca wylosujemy spośród zgłoszeń jedną osobę, która drogą mailową zostanie poproszona o podanie adresu, na który mamy przesłać skrawkowy pakiecik.
4. Po przekazaniu tkanin opublikujemy nową "zajawkę" na blogu i podamy termin wykonania zadania. Ten post będzie też służył zgłoszeniom do kolejnej edycji.
5. Po otrzymaniu pakietu nasza "skrawkowiczka" opublikuje wpis na blogu/facebooku z linkiem do Nitkowego bloga.
7. Zdjęcia efektów twórczych zmagań opublikuje na swoim blogu/facebooku lub prześle nam mailem. Zostają one zaprezentowane także na Nitkowym blogu.
8. Ochy, achy i zachwyty :)
7. Zdjęcia efektów twórczych zmagań opublikuje na swoim blogu/facebooku lub prześle nam mailem. Zostają one zaprezentowane także na Nitkowym blogu.
8. Ochy, achy i zachwyty :)
A do Michelle, prócz "skrawków-nie-tak-bardzo-tycich" (patrz wyżej) poleciało jeszcze coś ekstra! W ramach zadośćuczynienia za bardzo długie oczekiwanie na losowanie ;)
Wszystko zgrabnie ulokowane w Nitkowej kopercie. Oby listonosz nie nawalił ;)
Niecierpliwie czekamy na wieści od Miszeliny, a za wszystkich pozostałych skrawkowiczowych kandydatów trzymamy kciuki w kolejnym losowaniu :)




















