niedziela, 10 marca 2013

I cała reszt(k)a V - zajawka

Panie i Panowie, Czytelnicy Kochani!
Nowa paczka skrawków została naszykowana, kolejną Resztkowiczkę wskazał los... Nim jednak ujawnimy jej imię - rzut oka na wiosenne ścinki. Fanfary...

 
Ten iście wiosenny zestaw poleci do Weroniki z bloga WeGrochy. Gratulujemy!!


A w pakieciku - same  wspaniałości. Widać, że nas wiosna opętała, prawda? Jest trochę słońca...


... sporo wiosennej zieleni...


... wiosenne światło w lekkich chmurkach...


... i skrawek jasnego nieba :)


Jest też ciekawie materiałowo. Tradycyjnie - Nitkowe bawełny.




Ale uzupełniłyśmy je i innymi fakturami...


... żeby było ciekawiej...


... i bardziej różnorodnie :)


A czasem nawet zaskakująco!


Dorzuciłyśmy też coś extra! ;)


I jeszcze kilka drobiazgów dla urozmaicenia Nitkowej przygody :)


Mamy nadzieję, że Weronika będzie zadowolona ;)
A wszystkich, których los tym razem ominął (niecnota!), zapraszamy do kolejnej edycji. Losowanie w pierwszy weekend po Wielkiej Nocy.


Na wszelki wypadek - przypominamy zasady:

1. Zgłaszajcie się następująco:
- aby wziąć udział w losowaniu w kwietniu, należy dodać komentarz pod bieżącym wpisem zajawkowym. W komentarzu podajcie swój adres mailowy (o ile nie ma go w profilu), byśmy mogły się skontaktować z wybraną osobą. Zapisy trwają do piątego kwietnia do północy.
2. Na początku kwietnia przygotujemy skrawkowy zestaw, który pozostaje tajemnicą aż do chwili, gdy zostanie wysłany do wylosowanej osoby.
3. Po 5 kwietnia wylosujemy spośród zgłoszeń jedną osobę, która drogą mailową zostanie poproszona o podanie adresu, na który mamy przesłać skrawkowy pakiecik.
4. Po przekazaniu tkanin opublikujemy nową "zajawkę" na blogu i podamy termin wykonania zadania. Ten post będzie też służył zgłoszeniom do kolejnej edycji.
5. Po otrzymaniu pakietu nasza "skrawkowiczka" opublikuje wpis na blogu/facebooku z linkiem do Nitkowego bloga.
7. Zdjęcia efektów twórczych zmagań opublikuje na swoim blogu/facebooku i/lub prześle nam mailem. Zostają one zaprezentowane także na Nitkowym blogu.
8. Ochy, achy i zachwyty :)

A żółto-zielono-niebieski zestaw został dziś spakowany i jutro wyruszy w świat.


Jak zawsze - życzymy powodzenia!!


Tymczasem nie zapominajcie o nas i zaglądajcie. Nam też w duszach gra zielone i sporo tego koloru (choć nie tylko) pojawi się wkrótce na blogu. A za tydzień planujemy dla Was nowy, bzyczący tutorial.

Szyciowego tygodnia!

sobota, 9 marca 2013

I cała reszt(k)a - ujawnienie Michelle!

Będziemy szczere - gdy Michelle przysłała nam zdjęcia swoich wytworów zamurowało nas! Odebrało nam mowę! A kto Nitki zna, ten wie, że to nie jest częste zjawisko...

wszystkie zdjęcia gotowych prac w tym poście są autorstwa Michelle

Ale od początku - poznajcie Kasię, czyli Michelle właśnie. Poznaniankę - jak my. Zapaloną skrapowiczkę. Uzdolnioną dziergaczkę (nie tylko) szydełkowych kocyków. Kobietę wielu talentów i mamę prześlicznego Jasia.


Nic więc dziwnego, że "na pierwszy ogień" poszły obrazki do dziecięcego pokoju. Przeurocze!




Czy Was też oczarowało to pranie? ;)

Następna wyprodukowana rzecz, to wesoła i szalenie praktyczna torebka-śniadaniówka. Bardzo nam ten pomysł przypadł do gustu.


Zresztą - różnego rodzaju etui jest tu więcej! Kosmetyczka...


... chustecznik... 


To co nas zaskoczyło, poza niewątpliwą praktycznością uszytków, to fakt, że Michelle wykorzystała wszystkie ścinki dosłownie do cna! 
Ze skrawków bowiem powstały maskotki-domki...


... i ufoludki :) ...


Ze skrawków skrawków - breloczki!


Z podłużnych ścinków Kasia wyprodukowała zabawkę dla swojego czworonożnego pupila :)


A najmniejsze szmatki zostały udostępnione... ptaszkom! Teraz będą mogły je wplatać w swoje gniazda. Czyż to nie jest piękne i metaforyczne - Nitka dociera wszędzie! :)


No i na koniec - nasz faworyt!!! Szeleszczące serducho z miękkich sztruksowych łatek. W sam raz dla łapek małego Jasia! Zresztą - spójrzcie jak cudnie prezentują się razem!


Koniecznie zajrzyjcie na bloga Michelle! W tym i tym poście nie tylko możecie zobaczyć więcej zdjęć tych cudownych prac, ale i poczytać o nich.

Miszellko! Dziękujemy za udział w zabawie. Mamy nadzieję, że bawiłaś się dobrze. Nam oglądanie Twoich dzieł sprawiło mnóstwo radości.

Nowa Resztkowiczka, wraz z nową resztkową zajawką, zostanie ujawniona jutro. So - stay tuned! ;)

Nitki telewizyjne ;)

Kocham cię szycie - Polska i Świat

środa, 6 marca 2013

Yes! Obcasy, lampasy i... dres!

Są takie trendy, które nam, Nitkom, szczególnie "podchodzą". Lubimy jak jest niebanalnie, ciekawie, jak strój ma potencjał i może się zmieniać w zależności od okoliczności i dodatków. Czasem są to trendy, jak na zmienny świat mody, dość długowieczne.
Na przykład modne od kilku już sezonów dresy ozdobione - to "nowość" z ostatniej jesieni - smokingowymi lampasami, zestawione ze szpilkami.

{źródło}

Bo takie spodnie mogą być bardzo różnorodne. Po pierwsze - kolor. Może być w zasadzie dowolny, choć - naszym zdaniem - klasyczna dresowa melanżowa szarość pasuje tu najlepiej. Dresy zestawione ze szpilkami, nawet gdy reszta stroju jest dość swobodna, pięknie się w tym kolorze prezentują.

{źródło}

Po drugie - fason. Bardziej lub mniej swobodne, całkiem dopasowane lub luźniejsze. No i oczywiście wariacje - takie jak te na przykład haremki. Czy nie uważacie, że świetnie by wyglądały z lampasem?

{źródło}

Ale! Lampasiaste dresy nadają się nie tylko do szpilek i stroju eleganckiego. Zestawione z klasyczną dżinsową koszulą i sandałami lub japonkami oraz ciekawym, podkręcającym całość dodatkiem - takim jak kapelusz - stanowią strój niebanalny i wygodny jednocześnie. January Jones potwierdza ;)


{źródło}

Z czego takie spodnie szyć? Z dżerseju najlepiej.
Dżersej to gładka dzianina, która swoją nazwę wzięła od nazwy wyspy na Kanale La Manche – Jersey. Występuje kilka jej odmian, jedno i dwustronnych. Materiał ten jest bardzo popularny, szczególnie często szyje się z niego odzież sportową, ponieważ jest stosunkowo trwały i odpowiednio elastyczny. Może też występować w wersji tzw. drapanej, z lewą stroną z delikatnym meszkiem. To najbardziej klasyczna dresowa dzianina.
Swoją drogą - czy wiecie, że dżersej z "szuflady z bielizną" wyciągnęła niezawodna Coco Chanel? Wpadła na ten pomysł w czasie I Wojny Światowej, radząc sobie w ten sposób z kłopotami zaopatrzeniowymi ;)

Kolorystyka - nieograniczona. Jak już wspominałyśmy my szczególnie miłujemy melanżową szarość - jasną, ciemną, niemal stalową - to już nie tak istotne ;)

{źródło}

Oczywiście wiele zależy też od rodzajów włókien, bo dżersej może być bawełniany, sztuczny czy z włókien mieszanych. Na dresowe spodnie najodpowiedniejsza będzie niezbyt gruba mieszanka bawełny i włókien sztucznych, które nadadzą spodniom większą wytrzymałość.
Jeśli jednak chcecie by Wasze "dresy" były bardziej eleganckie możecie sięgnąć po dzianiny wiskozowe, z lekkim połyskiem i pięknie lejące się, które będą miękko opływały sylwetkę.

Trend "pasiasty" na dresach się oczywiście nie kończy - lampasy modne są także na innych spodniach. Cecha konieczna - wąsko! Te spodnie są niemal na granicy legginsów. Ale kolorystyka, dodatki, charakter całości - już zupełnie dowolne.

{źródło}

Gwiazdy też je pokochały. I Wy je pokochacie, przejrzyjcie koniecznie Internet w poszukiwaniu inspiracji, pants with tuxedo stripes atakują zewsząd! :)

{źródło}

Jeśli takie spodnie są Waszym marzeniem - zapraszamy do Nitki, pomożemy Wam to marzenie spełnić.
A może przejrzycie swoje szafy w poszukiwaniu spodni, które tylko czekają na swoje paski? ;)

sobota, 2 marca 2013

Wiosenny konkurs Nitkowy!

Uwaga! Uwaga! Lejdis and Dżentelmen! Nitkowy konkurs nr jeden czas rozpocząć! 

Nadchodzi! Czujemy ją w powiewach wiatru (jak mamy być szczere, to to na razie raczej jest wietrzysko, ale nie będziemy się czepiać...) i w promieniach słońca, nieco jeszcze zbyt nieśmiałych...
Tak czy siak - wiosna u drzwi! Czapki z głów to może jeszcze nie, ale wiosenne szycie... O tak, czas zacząć!

Ogródki zakwitną już niebawem, Nitkowe półki kwitną już dziś. Niech rozkwita szycie! 
Mamy nadzieję, że przez ostatnich kilka miesięcy byłyśmy dla Was choć trochę inspirujące i na wiosnę rzucamy Wam wyzwanie! Nitkonaśladowanie!! :)
 
nam już kolorowo...

Jakie są zasady?

1. Szyjemy wiosennie! Ma być wesoło, kolorowo, zwiewnie, radośnie, niepoważnie, zmysłowo, lekko, przewiewnie, no... marcowo!

(oznacza to ni mniej ni więcej tylko tyle, że i temat i forma są w pełni dowolne, o ile to co stworzycie będzie miało w sobie "to wiosenne coś")

2. Szyjemy inspirując się Nitkowym blogiem, stroną lub facebookiem. Co uszyjecie, z czego, w jakich kolorach - pełna dowolność. Ważne by zainspirować się Nitkowo. Bardzo niedosłownie też być może - ale źródło inspiracji trzeba wskazać jak najbardziej dokładnie.

(źródłem inspiracji mogą być wszelkie prace pokazywane na łamach bloga, na naszym facebooku, rzeczy będące tematami naszych warsztatów - np. bobobook - ale także prace wykonane przez nasze Resztkowiczki; ważne, by zgłaszając pracę konkursową podać link do inspiracji)
 
3. Szyjemy przez cały marzec i o jeden dzień dłużej. Żeby nie było podejrzeń, że w Prima Aprilis nagradzamy na niby - zwycięska praca zostanie wybrana przez Nitkowe jury 2 kwietnia.

(prace zgłaszamy mailowo, wysyłając jedno lub więcej zdjęć na adres nitka.kawiarenka[małpa]gmail[kropka]com)

4. Wygrywamy Nitkowe tkaniny! Konkretnie: cztery tłuste ćwiartki!!

(a jeśli ktoś jeszcze nie wie co to "tłusta ćwiartka", odpowiadamy - to ćwierć metra bieżącego tkaniny :) )

I choć nie jest to warunek konieczny - to będzie nam miło jeśli biorąc udział w naszym konkursie poinformujecie o tym fakcie "u siebie" - gdziekolwiek to jest... :) Możecie wkleić Nitkowy obrazek i link...


 

... możecie gotowy kod HTML :)


Czekamy na Wasze prace - równie niecierpliwie jak na wiosnę! :)

czwartek, 28 lutego 2013

Nitkowa kokarda dla I love Ziemek!

Pamiętacie naszą poduchę-kokarduchę? Teraz ta unikalna, jedyna w swoim rodzaju "gwiazda" naszego bloga może być Wasza!


W jaki sposób? Możecie ją kupić na Ziemkowej aukcji, o tu. Zachęcamy - caluteńka kwota ze sprzedaży "naszej" kokardy trafi na konto Ziomka-Poziomka.


To nasza pierwsza akcja na rzecz I love Ziemek - ale z pewnością nie ostatnia. Plany są już na tę wiosnę i z pewnością Was o nich poinformujemy. Tymczasem - zapraszamy na zakupy na allegro! :)

A jutro na konkurs - będzie wiosennie! Będzie szyciowo! Będzie można się bliżej poznać z Nitkowymi tkaninami ;)

A już teraz, dla wszystkich naszych Czytelników - specjalny kod zniżkowy! Wystarczy w formularzu zamówienia wpisać kod blogasycentasy by cieszyć się pięcioprocentowym rabatem na cały Nitkowy asortyment!

niedziela, 24 lutego 2013

Tkanina miesiąca - Wiosna, ach to Ty!

Czy Wam też tak tęskno do wiosny? Nitki uważnie nasłuchują ptasich treli (tak tak, w Poznaniu ptaki już zaczęły się nawoływać), rozkoszują się zmianą odcienia światła (wreszcie i zdjęcia będą lepsze!) i zaklinają wiosnę jak tylko się da.
A że do tkanin wyjątkowo nam blisko - zaklinamy ją i nimi. 

Dlatego w tym miesiącu proponujemy Wam świeże jak wczesnowiosenne dni irysy!

irysy

Zwróćcie proszę uwagę jak bogata jest paleta tych delikatnych błękitów, fioletów, róży i zieleni...

źródło: Color Palette Generator

Ale przede wszystkim zachwycają nas te linie... Faliste, płynne. No i roślinny motyw. Coś Wam to przypomina? Secesja! A Nitki za secesją wprost przepadają! Bo czyż można inaczej, skoro mieszka się w Poznaniu, gdzie secesyjne kamienice powoli wracają do dawnej świetności?
W podobnym klimacie znajdziecie u nas jeszcze kilka tkanin!

kolibry i ważki

Jeśli z naszych tkanin zdecydujecie się uszyć coś szykownego z pewnością doskonałą ozdobą będą guziki vintage, na przykład takie jak poniżej. Oczywiście do kupienia w Nitkowym sklepie.


Jeśli jednak wybierzecie inną drogę - doskonałym uzupełnieniem mogą się okazać te zabawne, a zbliżone kolorystycznie, tasiemki.

Country Blue

A jaka to droga? Droga lekkiej przekory, nieoczywistości. Droga niespodziewanych wyborów - czyli coś, w czym jesteśmy w Nitce wyjątkowo wprost rozsmakowane... Bo czyż nie jest nieoczywistym wybór tej eleganckiej i stonowanej materii...


... na kamizelkę dla Niesfornego Krokodyla? ;)


Można też postawić na zabawne, wiosenne akcesorium - mamy przeczucie graniczące z pewnością, że irysy świetnie by się odnalazły na takiej prostej torebce.


Albo uroczym fartuszku - świetnym gdy serwujecie dania na wielkanocny stół :)


Można też przystroić wiosennie dom, szyjąc prostą girlandę i cieszyć się widokiem irysów poruszanych pierwszym wiosennym powiewem...


Trochę tej wiosennej aury posłałyśmy też do Michelle w ostatniej reszt(k)owej paczce.


O, tu!


To co, dacie się skusić Pani Wiośnie? ;)


A na koniec garść ogłoszeń drobnych :)
Po pierwsze - przypominamy, że jutro poniedziałek czyli... dzień drutów z Anielą :)
Po drugie - już niebawem ruszy na blogu nowy dział: Nitką i igłą - uszyj sobie. Podpowiemy co jest teraz HOT, z czego to szyć, z czym nosić. I oczywiście zaprosimy do szycia w Nitce!
Po trzecie - pracujemy nad rabatami dla blogowych fanów. Pewnie ruszą z początkiem marca. A już teraz, z okazji tęsknoty do wiosny, sok świeżo wyciskany do warsztatów gratis dla każdej osoby, która przyjedzie do nas rowerem ;) Zapraszamy!